To prawda, że Wieczorek mówi jak handlowiec, za czym idzie taki cień tylko pozytywny i podkręcony z wizją wyników i zysków. To trochę może denerwować, jak potem terminy lecą. Dlatego czasami lepiej mi się słucha Chabowskiego, bo Miś gada na spokojnie i trochę mniej gwiazdorzy i ma taki przyjemny stoicki spokój:)
Jeśli chodzi o brak dopuszczenia do II fazy to raczej biorąc pod uwagę rozmiar projektu temat do przeskoczenia.
Muszą zapewne coś jeszcze ogarnąć.....
Najważniejsze, że jak ich puszczą dalej żeby potem poszło zgodnie z planem i się gdzieś nie wykrzaczyło.