Nie chodzi o żaden „foch”. Emocje w inwestowaniu są zbędne.
Patrząc chłodno na wykres i arkusz zleceń:
– poniżej 25 zł regularnie pojawia się popyt,
– powyżej 27 zł aktywizuje się podaż.
To pokazuje wyraźny zakres konsolidacji i poziomy, na których większy kapitał akumuluje lub dystrybuuje akcje.
W arkuszu widoczne było również duże zlecenie sprzedaży w okolicach 66 zł — kilkadziesiąt tysięcy akcji. To nie jest ruch detalisty, tylko kogoś z istotnym kapitałem. Czy ta osoba ma rację? Tego nie wiemy. Rynek zweryfikuje. Natomiast ignorowanie faktu, że kapitał instytucjonalny ustawia się na określonych poziomach cenowych, byłoby nierozsądne.
Co do komunikatów spółki — ich interpretacja nie jest zero-jedynkowa. Te same informacje mogą być odczytywane jako pozytywne fundamentalnie, ale neutralne lub nawet krótkoterminowo negatywne technicznie, jeśli rynek miał je już w cenie.
Ostatecznie każdy odpowiada za własne decyzje inwestycyjne. Ja wolę analizować zachowanie kapitału i strukturę rynku niż opierać się wyłącznie na narracji.