Ważne, że PLI zarobi na tym, zdobędzie kolejne doświadczenie i się pokaże. Poziom obrotów i zyski wskazują, że spółka jest niedoszacowana. Ja i tak uważam, że skok na szerokie wody jest kwestią czasu tj. przyszłego roku. Moim zdaniem powinien być mariaż z dużą firmą z branży - amerykanie, hindusi, japończycy, może ktoś inny. Potem giełda w NY.