Ja bym powiedział - magiczna sztuczka.
Z gatunku tych ...
>>>
- Za co siedzisz?
- A wiesz, pokazywałem taką magiczną sztuczkę.
- Jaką? Pokażesz i mi?
- Jeśli koniecznie chcesz ... No dobra - odwróć się tyłem i spuść spodnie ... Czujesz dwa palce w d.?
- No, czuję.
- A popatrz, rączki mam swobodne.
<<<