Oby tylko wyczekać. Jeśli gościu wzbudził takie zainteresowanie i intensywnie działał przez cały tydzień, to jaki sens byłby w nagłym uciekaniu? W szczególności, że akcjonariat jest teraz na prawdę mocny i tworzy to pole do popisu.
Chyba zrobił sobie przerwę po to, żeby ludzie poczuli się zdołowani, a on i tak będzie zbierać :) Z resztą - ciągle idą zlecenia na bardzo równe wolumeny. Obrót jest, nie ma tutaj ciszy...cierpliwości :)