Koronę też kupiłem tanio :)
Jeżeli jeszcze spadnie to dokupię.
Pewnie się jeszcze pokisi na początku roku na dolarze to może wyciągną przez to franka, którego trzymam już rok :( - największa porażka. Trzymam się zasady, że nie sprzedają ze stratą.
Niestety nie mogę tego powiedzieć o forex, na którym wtopiłem 2/3 swoich zysków z kantora, ale przynajmniej schudłem ze stresu :)
Kantor jest ok jak ktoś ma na dłuższy okres trochę wolnej gotówki a na forex trzeba siedzieć cały czas przy kompie i patrzyć w te kreski. Tam chyba zarabiają tylko Ci co mają duże depo bez pokus na mocne granie lub zrobili tyle wtop przez co się nauczyli i się odkuwają lub już zarabiają. Ja doszedłem do wniosku, że szkoda zdrowia na to, ale spróbować musiałem :)