Problem w tym, że wszystko co piszę to szczera prawda. Co łatwo udowodnić. I dzisiaj info z pierwszej ręki : sprzedaż w salonach Briju to tragedia. Zero ruchu , klientów po prostu nie ma. Kruszec nie dojechał i Sułtani czują się oszukani. Blef-komentarze nie skutkują i inwestorów brak na giełdzie. Jak to mówią: GŁUPICH JUŻ NIE SIEJĄ dla Briju. Nie damy się nabrać.