Kluczowy rosyjski importer broni odmawia zawarcia kontraktów z Rosją.
Rosja traci jednego z największych nabywców broni w Azji, co oznacza ogromną zmianę na światowym rynku uzbrojenia.Wietnam, który przez dekady był jednym z największych i najwierniejszych nabywców rosyjskiej broni w Azji, oficjalnie rozpoczął proces masowego odrzucania rosyjskich technologii obronnych. Hanoi przeorientowuje się na zachodnie standardy i sprzęt z krajów NATO, co eksperci nazywają tektonicznym przesunięciem na rynku globalnym.
Najbardziej donośnym krokiem były negocjacje z Francją w sprawie zakupu nowoczesnych myśliwców wielozadaniowych Rafale. Przejście na francuskie samoloty będzie wymagało od Wietnamu całkowitej przebudowy infrastruktury lotniskowej i stworzenia nowych zapasów broni powietrznej, ponieważ istniejące rosyjskie pociski są technicznie niekompatybilne z platformami zachodnimi.
Odrzucenie rosyjskiej broni dotknęło również inne rodzaje sił zbrojnych. Zamiast zakupu nowych rosyjskich czołgów T-90S, Wietnam wybrał program modernizacji swojej starej floty T-54/55 z udziałem izraelskich specjalistów. Ponadto Hanoi zamówiło już południowokoreańskie samobieżne działa artyleryjskie K9 Thunder kal. 155 mm, co potwierdza faktyczne przejście armii na kalibry NATO.
Analitycy zauważają, że Wietnam kupuje również amerykańskie samoloty transportowe C-130J i rozważa możliwość zakupu myśliwców F-16, a łączna wartość zakupów sprzętu od Stanów Zjednoczonych od 2016 roku wyniosła już około 400 milionów dolarów.
Głównymi przyczynami tego zwrotu były sankcje zachodnie, które sparaliżowały dostawy części zamiennych i planowe naprawy istniejącego rosyjskiego sprzętu. Ponadto wojna na Ukrainie pokazała zacofanie technologiczne wielu rodzajów uzbrojenia z Federacji Rosyjskiej i niezdolność rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego do terminowego wywiązania się ze zobowiązań eksportowych.
Pomimo ograniczonego budżetu obronnego w wysokości 10 miliardów dolarów, Hanoi jest gotowe na długi i kosztowny proces przezbrojenia. Utrata wietnamskiego rynku jest katastrofą geopolityczną dla Kremla, oznaczającą utratę nie tylko wielomiliardowych kontraktów, ale także kluczowego sojusznika w regionie Indo-Pacyfiku.
Amerykańscy żołnierze zatrzymali kolejny tankowiec rosyjskiej „floty cieni”. To Aquila II.https://u.newsua.one/uploads/images/default/89d6ec2cf10d.webpPentagon poinformował o tym na portalu społecznościowym X.
Według doniesień, statek Aquila II naruszył „reżim kwarantanny” obowiązujący statki objęte sankcjami na Karaibach. Po próbie ucieczki wojsko amerykańskie rozpoczęło pościg, który trwał od Morza Karaibskiego po Ocean Indyjski.
Departament Obrony USA podkreślił, że żaden inny kraj nie ma możliwości narzucenia swojej woli gdziekolwiek na świecie w taki sposób, jak Stany Zjednoczone.
„Kiedy mówimy o kwarantannie, dokładnie to mamy na myśli. Na lądzie, w powietrzu i na morzu – nasze wojsko was znajdzie. Skończy wam się paliwo na długo, zanim zdążycie uciec” – czytamy w oświadczeniu.Akcja.
http
s://t
wit
ter.c
om/i/s
tatu
s/2020833550488965503