Ekonomiści i analitycy The Investment Institute z grupy UniCredit, jednego z największych banków w Europie, przedstawili zaktualizowane prognozy makroekonomiczne, w których kreślą dwie ścieżki rozwoju sytuacji. Różnica polega na skali spustoszenia, jakiego ceny ropy i gazu dokonają w światowej, a zwłaszcza europejskiej, gospodarce.
Ps.czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do węgla?