Jacek Ptaszek, właściciel należącej niegdyś do Karkosika spółki Karo Biuro Handlu Zagranicznego spotkanie z byłym szefem wspomina następująco: - W Czernikowie miałem warsztat samochodowy. Przy okazji naprawy samochodu pan Karkosik zaproponował mi pracę. Potrzebował człowieka do zbudowania firmy zajmującej się skupem złomu metali kolorowych. Ja miałem zajmować się wyszukiwaniem przedsiębiorstw posiadających odpady z metali.Krezus: Prezes od lamborghini "wyprowadził majątek o znacznej wartości"
Majątek to nie tylko akcje czy pieniądze ale też technologie ...