Może niezbyt jasno wyraziłem swoją myśl.
Zysk netto = Marża netto X Przychodzy ze sprzedaży.
Przychody są, strata też jest wiec wiadomo jak wygląda marżowość. To samo dla marży brutto. Co do branży - wyróznia się ona dużą marżowością więc stąd moja dygresja na temat zdobywania nowych klientów poprzez niezyskowne kontrakty. Powodem tego może być niska cena w porównaniu do konkurencji, bądż (co gorsze) nieumiejętność realizacji kontraktu zgodnie z budżetem. Obstawiam to pierwsze.
Co do reszty pełna zgoda, rosnący rynek - a przychody kwartał do kwartału na tym samym poziomie.