Żeby nie okazało się tak jak po powstaniu krzyża śmierci na Tauronie w dniu 01.10.2024 po którym to "krzyżu śmierci" rozpoczął się rajd w górę z poziomu 3.35. Podobnie było jeszcze wcześniej. "Krzyż śmierci" został wygenerowany 12.03.2024 przy kursie 3.10 i również kurs obsunął się jedynie o ok 9% po czym rynek poszedł w górę. Coś nie bardzo te "krzyże śmierci" na Tauronie się sprawdzają. Podobnie na PGE. Krzyż śmierci został wygenerowany na PGE 23.12.2025 przy kursie 8.64 po czym kurs w ogóle nie spadł a wybił się do poziomu 11.36. Zatem jeśli ten twój krzyż śmierci ma nam przynieść skutki w postaci wzrostów tak jak poprzednio to czekamy na ten krzyż śmierci z utęsknieniem. Masz jeszcze jakieś straszydła w rękawie którymi chciałbyś tutaj nas postraszyć?