Autobus jedzie dalej :)
Nie zdziwię się jak ten człek co brał po 30 gr to mój kolega, który inwestuje takie kwoty w spółki, że mój siostrzenic dostaje więcej w o kopercie niż On ma na koncie.
Sposób mowy, oraz dociekanie prawdy ma bardzo podobny co on.
Opowiem wam bajkę.
Ojciec i jego 1, 5 roczny syn siedzą w salonie. Syn wrzucił samochód pod stół. Nagle wszedł pod niego uderzył z 3 razy głową, wrócił i powiedział nie ma. Ojciec Odpowiedział mu "to weź przynieś".
Syn wlazł znowu pod stół. Uderzył kilka razy głową, chwycil auto które kilka razy upuścił na pidlogę.
Po chwili stał na środku salonu z autem.
Morał. Większość ludzi stoji całe swoje życie przed stołem, mierzy jego wysokość długość, czyta specyfikację. Mówią:" musze wszystko sprawdzić zanim zaryzykuje i coś zrobię."
Młodość im mija a oni dalej patrzą na ten stół i liczą algorytm gdzie upadł samochód.
Stoją w miejscu i z zawiścią patrzą na takich jak my :)