Możliwe że chodzi o self-cleaning. KIO w kilku przetargach orzekła że dotychczasowe działania nie były wystarczające, więc tutaj potrzeba ofiary krwi, mówiąc brutalnie. Olek był Dyrektorem Operacyjnym w inwestycjach kolejowych, więc to by się zgadzało. Ruch bardzo dobry, bo otwiera drogę do dalszych przetargów.