O nie to to piesk dobrze wychowany z manierami chysteczki
nawet zawsze ma przy sobie:-)
Czasem sobie lapki obsika, ale to przez lekkie uposledzenie.
Pana jednak zawsze rozpozna i nie omieszka zaszczekac.
Za to go kocham mimo obszczanych lapek :-)
To juz na dzisiaj dosc tego off topic :-))