Złodziej stara się kraść ukradkiem, bandyta idzie na rympał w biały dzień. Chyba ani jedno, ani drugie nie ma tu zastosowania. Przecież nie odbywało się to ani ukradkiem, ani też nikt nie zmuszał do "inwestowania" pod pistoletem. Może będzie pasowało coś z tej grupy: drobne cwaniaczki, nieudacznicy, mitomani, manipulanci, oszuści, kłamcy, ludzie bez honoru, niepoprawni optymiści, megalomani, naciągacze etc.