@Emilio
Nie zapętlaj się w oskarżeniach o upadek Kopeksu - polityków. To nie pyszałki i samochwały go utopiły.
To KaJot zarżnął firmę i siebie swoją doopowatością. Tak, D. uprawiali wolnoamerykankę, żeby go zniszczyć.
Nieetyczne, niemoralne, fee. Witajcie w świecie biznesu:(. Zasranym obowiązkiem właściciela było próbować
się przed agresorem skutecznie obronić. A, on powierzył geszeft Panu Bogu, i łudził się, że ON wszystko za niego
załatwi. 2-3 lata wstecz proponowali mu wymianę 2F za 1K. To było ok.12 zeta. Uniósł się honorem, a potem oddał
za 3/?/.
Oczywiście, że ostatni akt dramatu pt. " Tworzymy czempiona narodowego " - odbył się pod parasolem politycznym M.M.
Nie ma jednak żadnej pewności, że po wyborach ta władza się zmieni. Wystarczy, że sypnie ciemnemu ludowi jakiś
socjal / nie ze swojego mieszka /. Nawet po zmianie, następni będą przez kilka lat zajęci sprzątaniem osiągnięć politycznych-
obecnych. Jeżeli czekasz na pomocną dłoń, wyciągnij własną:).
Nieistotne, na czym się zna młody D., a na czym nie. Ważne, że doskonale wie gdzie stoją konfitury, i potrafi podstawić
drabinę, żeby po nie sięgnąć. Przerzucanie się z biznesu na biznes też nie powinno dziwić.
No bo widziałeś, żeby pszczoła przez cały sezon siedziała na jednym kwiatku?
Nie przeżywaj tego mocniej niż KaJot, bo straciłeś jednak mniej. Odpuść, zapomnij...