Widzę, że powoli plotki zaczynają przeradzać się w informacje.
Dla wszystkich, którzy niedoczytali - Union domaga się od Reinholda 10,6 mln EUR. Dla tych którzy się nie orientują - Reinhold dostawał kasę od Uniona na budowę i nie bardzo wiadomo co z tą kasą robił. Teraz Union musi dokończyć budynek we własnym zakresie, a do tego ma straty związane z utratą najemców. Ta kwota roszczeń jeszcze na razie się nigdzie nie pojawiła w sprawozdaniach. To potencjalny dodatkowy problem.
Do tego wynik za 1 kwartał będzie znowu 1-2mln EUR straty, bo przecież nic nie zrobili, a wpływów nie ma. To oznacza kapitał własny w okolicach "0"
Przestrzegam wszystkich przed wierzeniem w jakieś deklaracje o przejęciu spółki, którą bardziej się będzie opłacało zbankrutować i zainwestować. Wy zapakujecie się w akcje, a oni tylko deklarują.
Zanim sie nie dogadają z Unionem, to nie ma co nawet patrzeć na to badziewie. Póki co lecimy na moją trójeczkę ;-)