zadzwon do prezesa-potwierdzisz ze na niczym sie nie zna marna mecenasina,on tej firmy nie podniesie,MG nie podniesie sie juz nigdy samo ani tym bardziej corek i wnuczek,banieczki nie maja by poprawic wycene w bilansie i rozbujac cala grupe przede wszystkim w swoim wlasnym interesie,to nie partner do rozmowy o czymkolwiek