Ja oblatany w tym temacie nie jestem ale podejrzewam, że raczej kapitulacja małych firm tam działających nie jest regułą. A co do kov i jego projektów to jest to spółka która stanowi swojego rodzaju atrakcję na GPW co może przyciągać ryzykantów. A kto nie ryzykuje ten nie straci ale i nie zarobi. Przyglądanie się ruchom spółek powoduje, że tak to ujmę, większy żal że się nie zarobiło niż uciechę, że się nie straciło.
Pozdrawiam i życzę więcej zdecydowania.