Wycena jest może i racjonalna, ale argumenty uzasadniające obniżenie ceny do 950 zł niepełne. Rozumiem, że analityk wydając rekomedacje bierze pod uwagę jak najwięcej elementów, więc dlaczego nie wziął pod uwagę spadjących od miesięcy cen surowców? Pogląd, że wycena była trafna bo cena zeszła do 950 pln to jak dyskusja co było pierwsze jajko czy kura.
Ja nie sprzedałem, ale Ci, którzy kierując się opiniami "profesjonalistów" sprzedali poniżej 1000 pln mogą czuć się zawiedzeni...