Rekomendacja wcale nie jest fajna bo znacznie zaniża godziwą wycenę spółki i opiera się na bardzo wątpliwych i kontrowersyjnych założeniach (opisałem).
Jak spółka będzie odsłaniać kolejne raporty i wypłacać wysoką dywidendę, to każda cena poniżej 2 zł będzie śmieszna. Boryszew spadł z 1 zł na 40 groszy. Miesiąc temu przy 40 groszach większość pisała, że to bankrut, który przejął nierentowne firmy i spadnie na 20 groszy. A fundamenty się nie zmieniły - tylko emocje wyznaczane kursem. Zalecam przejrzeć choćby to forum i poczytać tamte komentarze. Nikt nie patrzył wtedy na fundamenty tylko kierował się strachem, a to są właśnie najlepsze okazje do zakupów. Boryszew w miesiąc odrobił prawie całą stratę. Fundamenty spółki były takie same przy 40 groszach i przy 1 zł. Z Robygiem jest podobnie. Fundamenty są tak samo mocne jak kilka miesięcy temu kiedy akcje chodziły po 2 zł. Nawet lepsze bo już teraz wiadomo, że prognozy podwojenia sprzedaży będą zrealizowane. Ale jest strach którego nie było jak akcje kosztowały 2 zł. Wiadomo, że chodzi o sytuacje makro. Natomiast zakładając najczarniejszy scenariusz, na który na razie nic nie wskazuje, czyli rozpad strefy euro i upadki banków - to taka sytuacja jest wielką szansą dla wielu spółek które mają silną pozycję gotówkową.Właśnie przy największych kryzysach są największe transfery majątków na świecie. Zawsze są tacy co na kryzysie zarobią krocie. Robyg z 200 mln. w kasie jest po Dom Development najsilniejszym deweloperem z największą efektywnością sprzedaży w branży i najniższymi kosztami. Więcej nie trzeba pisać.