Umowa syndykacji to dobry manewr Przemka i Krzyśka na przedłużenie płacenia wysokiego kuponu. Wniosek nasuwa się sam.
Teraz mbank będzie prowadził rozmowy z innymi bankami w temacie zorganizowania finansowania więc akcjonariusze nie będą mogli zarzucić Przemkowi dalszego przesuwania terminu uruchomienia refinansu. Dla przypomnienia warunki z mbankiem zostały ustalone prawie rok temu.
Od marca tego roku spółka mogła mieć o ponad 2 mln PN niższe koszty finansowe. Mamy maj i nic nie wskazuje na to żeby refinansowanie zamknęło się w tym półroczu a to oznacza przeszło 8 mln PLN kosztów których spółka mogła uniknąć.