Ja to bym się nie przejmował za bardzo tymi wycenami. Wiadomo że fajnie by było jakby były wysokie, bo to by napędziło trochę kurs przyciągając nowych inwestorów, ale obiektywnie spółka jest finansowo w lepszej kondycji niż 2/3 lata temu (rekordy przychodów, przejęcia itd), natomiast wyceny poszły mocno w dół (argus nawet z 72zł do 42 zł o ile mnie pamięć nie myli). Ta spółka wcale nie jest warta mniej, po prostu oczekiwania / nadzieje względem jej wzrostu trochę zwolniły, ale tak samo można powiedzieć o całej GPW. Dużo osób przewidywało 2 lata temu koniec wojny co podbijało wyceny, teraz wszyscy są bardziej ostrożni i to się odbija na wycenach. Myślę, że możemy bez paniki poczekać na ogłoszenie zaliczyki, która będzie sygnałem do krótkich wzrostów (przynajmniej do wypłaty) a jakby zaliczka była większa niż rok temu to może nawet na dłużej. Myślę, że jak doczekamy tu końca wojny to dużo osób się zdziwi ile będzie trzeba za asbis zapłacić :) najgorsze co można teraz zrobić to panikować i uciekać bo ktoś obniżył wycenę (która swoją drogą mimo że jest niższa to wcale nie jest zła)