No nie rozumiemy i nie zrozumiemy :)
Ja jako akcjonariusz umiem przyznawać, że spółka popełnia też czasem błędy i nie mam problemu z przyjmowanie negatywnych sytuacji i ich nie deprecjonuje. Ty jak widać dostosowujesz swoje „zasady” dotyczące przedstawiania dowodów tak aby pasowały pod tezę. Jakoś bez poparcia swoich słów dokumentem byłeś w stanie napisać tu cyt.: „ Napisz do Rossmanna, bo marnujesz się na forum. To oni płacą za to reklamę, bo to jest reklama ich sieci, przy okazji pokazują, jakie kosmetyki są dostępne w ich sieci i załapały się między innymi kosmetyki OB.”