Aczkolwiek ten cały "wielki dzisiejszy spadek" to tylko straszliwe nerwusy na całym szerokim rynku robią. Mamy południe a obroty tylko niespełna 200mln :) czyli tyle co kot napłakał. Szkoda ludzi. Widzą czerwone nagłówki na portalach i bezmyślnie sypią akcjami :( i co wiedzą, że fundamentalnie na spółkach wszystkich nic się nie zadziało przez noc :D:D:D tylko korzystają z okazji. No ale tak było jest i będzie, ludzie są niereformowalni i w popłochu się nawzajem taranują, a grubsi to tylko skrzętnie wykorzystują i potem tamci wyżej musza odkupywać.
No ale, może jeszcze dziś ktoś tutaj na spolce sypnie. Byłoby miło :)