Heh, widzę że teraz collector wzbudza emocje. Dziwny ten kraj. Ktoś pisze, a reszta jak tylko nie po ich myśli z urzędu zgodnie z modą zamienia się w hejterów i frustratów. No bo nie możliwe, że wszyscy tacy się urodzili...
Informuję, the collector nie śpi :) Na pewno jak collector na jakiś czas pójdzie spać to o tym powie.