Znajdzie się parę osób nie popadających w skrajności, patrzących trzeźwo na zaistniałą sytuację, próbując ze strzępów dostępnych informacji wywnioskować w jaką stronę może potoczyć się dalszy los spółki FARM ...
Niewątpliwie atmosfera w zarządzie spółki zaczęła się psuć nie od dziś, a już jakiś czas temu, począwszy od stresującej sytuacji z falstartem WW3, sprzedażą IP, rezygnacją Kamila z zarządu, przeprowadzką, trudnościami z uzyskaniem finansowania CH2, dziwnym dealem z Sugalskim, szukaniem alternatywnych dróg rozwoju (drony, dotacje), czarę goryczy dopełniła niefortunna?? umowa z FINGAMES i nie zdziwił bym się gdyby ostatnie wydarzenia i różnica zdań co do kierunku dalszej działalności doprowadziła do ostatnich zmian we władzach i nadzorze ...
Zawsze najlepszym wyjściem w każdym sporze jest się dogadać, chyba że motywem jednej ze stron było oszustwo, wtedy trzeba walczyć o swoje i sprawiedliwe rozstrzygnięcie tego sporu.