Ostatnie wzrosty na JSW tylko i wyłącznie w związku z ożywieniem nadziei na zwrot składki solidarnościowej.
Ja gram krótko, ale dostaję po łapach. Koksujacy po usd180, koszty wydobycia jastrzębia w okolicach pln800,
o dramacie na koksie nie wspominajac, miesięcznie przepalają pln400Mln (wszystko w komunikatach, wystarczy podliczyć). Ale popelnilem błąd logiczny,bo gram na długo azoty zakladajac że PKN musi odkupić polimery. A przecież i jedno, i drugie spółki państwowe,więc podobne podejscie SP. Poza tym na jatrzebiu bardzo duzo sportów otartych, tam grubasy się siłują, można rykoszetem oberwać. Póki co zredukowalem eski o połowę. Ochrona kapitału ;)