Coś mi się zdaję, że Stany będą wychodzić z kryzysu przez kryzys na całym świecie.
Tzn. u nich i u nas będzie nieduży - a na całym świecie pożar.
Jakiś znak zapytania dają te zwiększone dostawy broni na Ukrainę - ale może mi się wydaje, że coraz więcej o tym i to taki, że obsługa jego raczej z NATO chyba. Ale to już teraz szczegół.