Co miało upaść, to już upadło, zreszta przez rok upadało, więc koniec spadków też musi przyjść. Przecież blisko 70% spółek na GPW zanotowało gorsze wyniki, niż przed rokiem i jakoś paniki nie widać. Raz lepiej, raz gorzej. Bodajże w 2010r. roku wyniki miał Procad jescze gorsze a kurs stał po 3,50 złocisza. Ot psychologia i tyle w temacie.