Ja mimo wszystko nie potrafię zrozumieć niektórych inwestorów. Gdyby nie rezerwa, do mielibyśmy rekordowy zysk netto. Spółka nie bawi się w kolorowanie zysków, robi rezerwę, nie bawi się jakieś w podatki, jest strata, no trudno, dodatkowo pilnuje się finansowo i dywidendy nie wypłaca, bardzo ostrożnie, chwała za to. Rekordowa liczba abonentów przełoży się na dobre wyniki w następnych kwartałach, no i w zasadzie poza tym, że z abonentami było tak dobrze, to wszystko było wiadome wczoraj, przed raportem, a dzisiaj ktoś wywala -15%? To na co ci ludzie liczyli? Że dyrektywa UE zostanie odwołana, czy co?