Nie wiem, co o tym raporcie sądzić. Teoretycznie gorzej nie jest. Modernizują się, mają nowe produkty. Wydaje się, że raczej szoku cenowego nie ma co się spodziewać. Gdyby z tych urządzeń które mają można produkować nitrocelulozę potrzebną do produkcji prochu... to by poszło do góry. Serio nie wiem. Na pewno baba się stara... pójście w postbiotyki, to nie głupi pomysł. Problem w tym, że rynek Polski jest mały i zalewa go chłam. Konsument w Polsce mało zarabia, więc oprócz linii jasno ukierunkowanej na target... musieli by te postbiotyki dołączać do masowych produktów... typu jakieś kimchi + sos cebulowy z onesano. Zaproponować zestawy w zapasach mobilizacyjnych?... Produkty dla zwierząt i rolnictwa jeżeli nie trafią do sieciówek typu Castorama, Lidl, Biedronka, Auchan etc to nigdy się nie przebiją w dotarciu do mas. Tak jak napisałem widać, że baba się stara ale konsument w Polsce nie jest tak bogaty jak na zachodzie UE... Uważam, że do tej pory dobrze jej idzie ale musi działać dwukierunkowo: wysoka specjalizacja + masa.