uuu... chyba złotousty Mateusz zagonil w niedziele stazystow do naganiania fragmentami i prob podbicia kursu. Pamietajcie, moze nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki, ale w to samo szambo można wpadać wiele razy. Ostatnie miesiące to zjazd z 150 na 100 i odbicia nie widac.