Zmniejszyli jakieś rezerwy w porównaniu z zeszłym kwartałem. Jak by na to nie patrzeć, spółka obecnie wyrabia 3 grosze na kwartał, czyli 12 groszy na rok, czyli wycena w okolicy 1,2 PLN. To jest zysk po pełnej konsolidacji, a przecież nie wszędzie mają 100% udziałów. Są już po rozbudowie zakładu w Bydgoszczy, który miał mieć świetne wyniki - a tego zupełnie nie widać.
Przychody wyższe o kilka procent niż w odpowiadającym kwartale, a zysk mniejszy o ponad połowę. Marża utracona, pytanie do jakiego stopnia i do kiedy.
Dopiero co wymieniono osoby w zarządzie i radzie nadzorczej. Insiderzy obecnie nie dokupują. Dlaczego, skoro kupowali po 2-3? Mogliby sobie zbić cenę o połowę za kosztem 3x mniejszego kapitału.
Zawalić się nie zawalą, ale po prostu nie kręci się to tak wspaniale, jak miało. Może za kilka lat. Uzasadnijcie mi wycenę 2 pln. Co ma teraz dać wzrost zysku w tej spółce?