To jest giełda, tu wszystko jest mozliwe. Także i to, że wizerunek spółki sie poprawi. Spore nadzieje wiążę z faktem, że nowa emisja nie będzie wyciaganiem kasy od leszczy. Jeśli znajdą albo już mają chętnych do sfinansowania podwyzszenia kapitału to nie będzie tak źle.
A co do obligacji- ważne jest czy będą płacić kupony i czy wejdą na Catalyst . Dwa lata to nie wieczność, gorsze gnioty prosperuja znacznie dłuzej i jeszcze dają zarobić.