synku, już ci kiedys pisałem, że nie jestem żaden volture. nie wiem czy miałeś w szkole logikę ale raczej nie a jesli miałeś to raczej wino owocowe pod ławką piłeś zamiast uważać. nikogo z uczestników nie obrażam ani na nikogo nie wylewam pomyj, prócz siebie samego. szlag mnie normalnie trafia, że wdepnąłem w ten syf. fakt mozna sprzedać ze stratą i zapomnieć ale żal trochę dupsko ściska. liczyłem, że może po tym walnym choć ze dwa grosiki podskoczy. chcą się rozwijac w branży, która jest mi bliska i którą dobrze znam. wiem, że jest bardzo perspektywiczna dlatego jeszcze daje im szansę. ale ciebie to nie powinno obchodzić. nie czytaj moich postów i tyle. wiem, że próbujesz wyładowac na kims swoją frustrację. wszak te cięzko odłożone z renty twojej starej trzy tysiaki to wielki kapitał, który miał ci urodzić wielką fortunę a tu niestety doopa zbita. pamiętaj jedna, ze nie ja jestem temu winny. no ale jak chcesz to ci napiszę: od przyszłego tygodnia OODPAŁ, MEGA JAZDA KOSMOS RAKIETA !!!!!!!!!!!!!
i co już jestem fajny???