Gdybym tu był od niedawna, to pewnie też miałbym jeszcze w sobie jakiś optymizm co do tych ludzi. Niestety, jestem tu (chociaż już tylko symbolicznie) od lat i niczego dobrego się po tej śmiesznej ekipie nie spodziewam.
Ten cały MIT i MNI, to jedne z największych badziewi jakie spotkałem na giełdzie. Ja bym tego nawet na New Connect nie wpuścił, a co dopiero na główny rynek.
Zamiast pchać się na giełdę, powinni raczej zacząć od prowadzenia pojedynczego toi-toja, bo jak pokazuje historia poważny biznes nie dla nich.