"Należy zwrócić szczególną uwagę, że wszyscy z co najmniej wyższym wykształceniem."
Faktycznie. W odróżnieniu od całej rzeszy członków zarządu z wykształceniem podstawowym, którzy zasiadają licznie w wielu spółkach giełdowych, to jest to ewenement <facepalm>
WHO'S next* jak już.
Balansujesz na granicy prawa, pisząc o Ulatowskim.
I generalnie trolluj proszę trochę staranniej, bo ten post powyżej marny akurat.