Jaja sobie gimbusy robią - może akurat informatykę mają.
Niestety podwójne jaja tu są, a nie obroty.
Tak na poważnie ma ktoś jakieś wizje pomysły co oni cudują w spółce, czy będą startować o jakieś dofinansowania na projekty (z UE) i po to pozatrudniali tych "mistrzów" z zagranicy, i tym pchnął kurs, czy dalej wegetacja i jaja jak berety.
Niestety stajnia WDM.... to mówi wszystko.
Ktoś coś ma jakiś przypuszczenia co tam w głowach "perezesów" ?
Jajcarzy/gimbusów proszę o nie odpisywanie - proszę ćwiczyć sobie jakiś edytor tekstów.