W nawiązaniu do w/w recenzji - coraz mocniej razi mnie nachalny i sponsorowany marketing. Jedno zdanie z tej recenzji:
"...Było to możliwe dzięki dużym inwestycjom w produkcję seryjną o dużej skali – linia montażowa jest w stanie wytworzyć nawet kilkaset obudów na dobę (!). "...
To jest nokaut - taka tandeta jest puszczana na spólkach "widmo" - nigdy nie myslalem, ze pdoobne teksty zagoszcza na Pylonie. Trudno nazwac to linia montazowa, tym bardziej trudno zauwazyc te duze inwestycje - nie mowiac juz o zdolnosci produkcyjnej kilkaset obudow na dzien - i co z tego, skoro musza je sprzedawac az przez 3 miesiace.. (234 szt).
Panowie, ogolnie nie mam wielu zarzutow do dzialalnosci operacyjnej (no moze poza kilkoma) ale sposob nachalnego, zaklamanego i sponsorowanego marketingu jest czyms co nic dobrego nigdy nie zapowiada. Nie tedy droga.