aleś jest monotematyczny-pobaw się na rynku głównym, to będziesz mieć wszystko, czego Ci tu brakuje...
nie rozumiesz po co wielu inwestorów VIV się w to w ogóle bawi-tu inwestuje się w przyszłościowy projekt, koncepcję, która jeśli się powiedzie (w co nie wątpię, biorąc pod uwagę rozpoczęcie współpracy z Magmą i przyszłościową branżę, w której znajduje się VIV), to zacznie przynosić wymierne korzyści dla firmy oraz inwestorów, którzy ryzykują swoje środki obecnie na rzecz przyszłych krotności... tak to już jest w każdej działalności-żeby zarobić, trzeba najpierw zainwestować i bez tego się nie obędzie...
jeszcze tak na marginesie-zwróć uwagę, że na spółce nie ciążą kredyty, zobowiązania długoterminowe, więc sam pomyśl jak zaczną spływać pierwsze środki z produkcji filmu, to raporty zaczną się bardzo szybko in plus bilansować
ja osobiście uważam, że warto część swoich oszczędności tutaj ulokować (nawet jakby to była perspektywa roku, dwóch), bo zapowiada się bardzo obiecująco i interesująco-to jest moje zdanie, z którym nie musisz się absolutnie zgadzać, ale uszanować!
w końcu jest złote powiedzenie-kto nie ryzykuje...
pozdrawiam rozumiejących ideę NC :)