No i proszę! Kolejne wyniki "wyczute" przez Elwirę. Skrobałam, że 4 mln zeta na czysto nie będzie, a wyszło, że nawet 2 banieczek netto za kwartał nie uścibolili! I tak z impetem pociąg zajechał na peron 8my, maszynista wyskoczył na peron jak oparzony usilnie wypatrując Elwirki na peronie, gotów wycałować jej stópki, byle wsiadła, a ja... już macham do niego z peronu 7! Bo za takie wyniki siódema się należy jak psu miska! I może już jutro po tyle zasiorbnę :)