Dnia 2017-12-14 o godz. 11:16 ~bywalec napisał(a):
> Pandorko,
> ja już poza Mirką...pocieszenie, że za 3im razem mając akcyjki udało mi się cos zarobić konkretniejszego, a wróce po raz 4y za kilka m-cy, obserwować będę oczywiście bo jakiś "taki sentyment" pozostał, mogłem wyjść >3, ale się zagapiłem :) powodzonka, życze i może jeszcze zawitamy na innych cudach bananowej.
> ps trzeba przyznać, że widłowy na miejscu klika dziś mega szybko, gdzies się spieszą, żeby powybierać jak najwięcej ? a mają czas...dużo czasu przed nimi do 3-4q '18
no to Ci się udało :)))) morał z tej przygody jest taki, jak masz 80% zysku na koncie to nie zastanawiaj się tylko go realizuj :)))
MIRka teraz musi powalczyć o samą siebie, udało się jej wyjść z kryzysu, zobaczymy czy będzie twarda w budowaniu nowej siebie
każda metamorfoza czy przeobrażenie z Kopciuszka jest długotrwałe, bolące i wymaga charakteru
dziś, MIRka jest ekskluzywną spółeczką kilku grubych facetów, którzy uwierzyli w wizje, którą sami stworzyli, ale dla drobnych akcjonariuszy jest kanałem, w którym nie ma jak pływać, wróć tu jak to się zmieni
ja teraz znikam na dwa miesiące, będę nad Gangesem szukać oświecenia :)))
do zobaczenia :)