podczas całego zamieszania od afery z Krymem do piątku przemieliło się zaledwie 40 tys akcji więc o wychodzeniu z akcji na razie nie ma raczej mowy - jeśli sytuacja na świecie się ustabilizuje wzrosty mogą być tak samo gwałtowne jak spadki tylko przy okazji trochę wystraszonych pozostanie na peronie.