Tak, wszędzie są artykuły ostrzegające:), aczkolwiek my mamy fundamentalny potencjał na taki wzrost, oczywiście pod warunkiem, że będzie realizacja zapowiedzianych umów. W espi podawali, że dostawy mają się rozpocząć po nowym roku, może więc koniec stycznia/luty dowiemy się czegoś więcej. Najważniejsze, że już jesteśmy na ciągłych, to cieszy po tych wszystkich perturbacjach:) Teraz wszystko w spółce wyprostowane, są zyski i umowy, pozostaje spokojnie czekać, już bez palpitacji:))))