Według mnie mylisz się.
Dlaczego?
Po pierwsze, DAT sprzedaje soft używany przez klientów we własnym zakresie i na swoim hardware, więc spokojnie.
Wiele było firm z różnych branż, które pracowały nad rozwiązaniem do którego rynek Nie dojrzał.
Po drugie, komputery kwantowe mają kluczową wadę - dekoherencja, która według mnie do zastosowań DAT czy Palantir Gotham bazujących na miliardach danych, które cały czas "żyją" wręcz dyskwalifikują ciągłe i zmienne, użycie kwantowego/prabobilistycznego narzędzia. Co odpalenie softu, to inny wynik. Powiesz no dobra snaphot tego co na bazach to kwantowy "nie zglupieje", zgadzam się, ale wtedy po co komp kwantowy jak rozwiązania statyczne właśnie są wykorzystywane.
Po trzecie, gdyby rynek usłyszał że pchają się w taki gips, wielu co kuma o co chodzi, właśnie wtedy wywalałoby papier. Pracowaliby nad softem, którego wielu by nie użyło jeszcze przez dlugie lata.
Obecnie wystarczą kontenery, kubernetes albo jak kto wygodny np. Openshift Redhata. Skalowalność taka spokojnie wystarcza.