Kuna jako typowy nieduzy drapieznik widzac latwy lup zaatakowala na wybiciu
nie znajac barwnej histori spolki :-)
Ale moze to i lepiej bo czasem historia moze byc takim balastem, ze nie
pozwala na dzialanie, krepuje decyzje niepewnoscia.
Historie warto znac ale lepiej nie byc jej uczestnikiem,
po co przechodzic cala droge krzyzowa lepiej cieszyc sie
widokiem jej finalu ;-)