Jedno jest pewne - jak inwestować to minimum do lutego/marca 2011 - co do ceny.
Możesz poczekać jak zejdzie do 12zł, na mniej bym nie liczył, aczkolwiek może być tak, że nie zdarzysz się zabrać z pułapu poniżej 13 zł.
Ja mam uśrednione na ok. 12,30zł (kupowałem nawet jak kurs było po 14,15zł), wg mnie nie ma innego rozwoju niż wzrost pod poziom 16/17 PLN, ale liczę tym razem głównie na rynki zagraniczne (szczególnie Niemcy), co wynika ze zmiany przepisów prawnych w tym roku w ich kraju. W Polsce jakiejś wybitnej sprzedaży nie przewiduje, choć należy zauważyć, że wciąż utrzymywany jest wzrostowy trend sprzedaży nowych samochodów - a Oponeo dostarcza im również opony. Co więcej ciekawsze staję się oferta flotowa, a jest to bardzo przyzwoity kawałek tortu.
Ostateczna ocena pozostaje do indywidualnego przemyślenia.
Nie daj się tylko zwieźć piranią.