Śmiało, nie lękaj się, im więcej leszczy tym Twoja inwestycja będzie lepsza:) /żart
Ale na poważnie, ten post jest sprzed 2,5 roku kiedy zaczynałem od zera na GPW.
Ale oczywiście jakiś życzliwy i dobry człowiek w pozytywnym znaczeniu wyciągnął to tutaj parę dni temu.
Życzę każdemu inwestorowi, który zaczyna na giełdzie, żeby miał taką historię od nic nie wiedzącego początkującego po dziś, po prawie 3 latach.
Żadnej wtopy inwestycyjnej, żadnego oddania kapitału, pierwsze transakcje na PGE na kołkach zysk 7000PLN, bardzo małym kapitałem.
Teraz przeczytanych kilkanaście książek, w koszyku oprócz MAB, ponad 4100 akcji CLN ze średnią 36. I cały czas się uczę, czytam i powiększam wiedzę.
Ale życie uczy, że wszystko co szczerze tutaj pisałem od takich postów, po rady początkującym, czy informacje, że sobie dokupiłem kartą kredytową akcji CLN za 10K to tylko pożywka do wyśmiewania.
Taki mamy kraj i taki poziom tego forum, niestety.
Coś co można by nazwać kulturą osobistą po prostu nie istnieje.